Wczytywanie teraz

Rysy zdobyte: Historyczny triumf podopiecznych i wolontariuszy Runners Power

Stowarzyszenie Runners Power po raz kolejny udowodniło, że bariery istnieją tylko w naszych głowach. W ramach poruszającej akcji „Spełniamy górskie marzenia” wolontariusze oraz organizatorzy wprowadzili na najwyższy szczyt Polski – Rysy – dwóch niepełnosprawnych śremian, Michała i Krzysztofa. Wyjątkowo wymagająca ekspedycja trwała od godziny 5:00 rano do 21:00, stając się jednym z najbardziej poruszających wydarzeń w historii lokalnej organizacji.

Ponad dziesięć godzin ekstremalnego wysiłku na szlaku

Droga na wierzchołek wymagała od uczestników tytanicznej pracy i absolutnej koncentracji. Główni bohaterowie wyprawy spędzili ponad 10 godzin w specjalistycznych nosidłach, wykazując się ogromną cierpliwością, determinacją i odwagą. Z kolei tzw. „WoloNosiciele” musieli zmierzyć się z transportem ponad 30-kilogramowego ciężaru na stromych podejściach, łańcuchach i drabinkach, gdzie każdy krok decydował o bezpieczeństwie. Nad komfortem chłopców nieustannie czuwała Kasia Weinert, a ogromnym wsparciem dla całego zespołu była mama nastolatków, pani Ania, dumna z niezwykłej postawy swoich synów.

Słowa, które zdefiniowały sens całej wyprawy

Mimo ogromnego wycieńczenia fizycznego, uczestnikom towarzyszyły wielkie emocje. Najbardziej poruszający moment wyprawy nastąpił podczas jednego z odpoczynków. Gdy jeden z utrudzonych wolontariuszy wspomniał o bólu nóg, niepełnosprawny Michał odpowiedział cicho: „A ja chciałbym mieć zdrowe nogi, żeby móc iść samemu”.

Ta krótka wypowiedź wywołała głęboką ciszę i przypomniała wszystkim obecnym o nadrzędnym celu akcji. Słowa te stały się najlepszym dowodem na to, że hasło widniejące na błękitnych koszulkach stowarzyszenia – „Napędza nas dobra energia” – to nie tylko pusty slogan, ale realna siła, która pozwala dokonywać rzeczy niemożliwych.