Wczytywanie teraz

Nocna akcja ratunkowa na moście w Śremie. Czujność świadka zapobiegła tragedii

W nocy z 10 na 11 czerwca na moście im. Daniela Kęszyckiego w Śremie rozegrały się dramatyczne sceny. Około godziny 00:20 przejeżdżająca przez rzekę kobieta zauważyła mężczyznę stojącego na barierze mostu, którego zachowanie jednoznacznie wskazywało na zagrożenie życia. Mieszkanka natychmiast powiadomiła służby ratunkowe, wykazując się wzorową postawą obywatelską. Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol z Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Śremie.

Kluczowe negocjacje. Policjant odwiódł mężczyznę od desperackiego kroku

Po przybyciu na miejsce jeden z funkcjonariuszy natychmiast podjął próbę nawiązania kontaktu z desperatem. Spokojna rozmowa, oparta na empatii i zapewnieniu o natychmiastowym wsparciu, pozwoliła rozładować silne emocje u człowieka znajdującego się w kryzysie psychicznym. Mundurowy zyskał zaufanie poszkodowanego i skłonił go do bezpiecznego przejścia na chodnik. Po opanowaniu sytuacji mężczyzna został przekazany wezwanemu na miejsce Zespołowi Ratownictwa Medycznego, który przetransportował go do szpitala w Śremie w celu udzielenia specjalistycznej pomocy.

Służby apelują o reagowanie w sytuacjach kryzysowych

Śremska policja oficjalnie podziękowała autorce zgłoszenia. To właśnie jej szybka reakcja i brak obojętności dały mundurowym czas na podjęcie skutecznych działań negocjacyjnych. Sytuacja ta pokazuje, jak kluczowa w momentach zagrożenia ludzkiego życia jest czujność otoczenia. Przypominamy, że w przypadku podejrzenia, iż ktoś znajduje się w kryzysie emocjonalnym, niezwłoczne wykonanie telefonu pod numer alarmowy 112 może uratować ludzkie życie.