Finał poszukiwań w gminie Kotlin. Zakrwawiony 30-latek i auto w rzece
W czwartkowe południe, 14 maja, miejscowość Wilcza stała się sceną dramatycznych wydarzeń. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zakrwawionym mężczyźnie leżącym na chodniku. Jak się szybko okazało, poszkodowany 30-latek był osobą poszukiwaną przez policję ze Śremu.
Wyścig z czasem i wsparcie strażaków
Zgłoszenie wpłynęło do służb około godziny 12:15. Ze względu na wydłużony czas dojazdu zespołu ratownictwa medycznego, na miejsce natychmiast zadysponowano strażaków z OSP Kotlin oraz JRG Jarocin. Strażacy mieli udzielić pierwszej pomocy w ramach tzw. izolowanego zdarzenia medycznego, jednak ostatecznie ranny mężczyzna został przejęty przez karetkę i przetransportowany do szpitala tuż przed przybyciem pierwszych zastępów.
„Dostaliśmy zgłoszenie o zakrwawionym mężczyźnie na chodniku. Zostaliśmy wezwani ze względu na długi dojazd karetki” – wyjaśnia oficer dyżurny KP PSP w Jarocinie.
Służby przeszukały koryto rzeki
Obecność rozbitego samochodu w pobliżu rzeki skłoniła mundurowych do podjęcia dodatkowych działań. Policja oraz strażacy dokładnie przeszukali okoliczny teren, aby wykluczyć obecność innych osób poszkodowanych, które mogły brać udział w zdarzeniu drogowym.
Obecnie śledczy pod nadzorem policji wyjaśniają szczegółowe okoliczności wypadku oraz powody, dla których mężczyzna był poszukiwany przez śremską jednostkę. Na ten moment zdarzenie jest klasyfikowane jako incydent drogowy.
foto.: OSP KSRG Kotlin


