Trzydzieści pięć lat w służbie mieszkańcom. Śremska Straż Miejska podsumowuje dorobek i apeluje o zmiany
W sali ślubów Urzędu Stanu Cywilnego odbyły się uroczyste obchody 35-lecia powstania Straży Miejskiej w Śremie. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli władz samorządowych z burmistrzem Grzegorzem Wiśniewskim na czele, reprezentantów starostwa oraz delegacje policji i zaprzyjaźnionych służb mundurowych.
Uroczystościom przewodniczył komendant Marian Goliński, który w swoim wystąpieniu przypomniał początki formacji oraz podziękował obecnym i byłym funkcjonariuszom za lata zaangażowania.
W części prezentacyjnej zaprezentowano szeroki zakres zadań realizowanych przez jednostkę — od typowych interwencji porządkowych i zabezpieczania imprez gminnych, po działania ratunkowe wobec bezdomnych czy potrzebujących pomocy zwierząt. Zwieńczeniem spotkania było wręczenie nagród i wyróżnień wszystkim śremskim strażnikom.
Trudne warunki zimowe spowalniają reakcję. Wyzwania logistyczne i apel o nową siedzibę
Obok podsumowań dotychczasowej działalności, kluczowym punktem uroczystości stała się kwestia warunków lokalowych formacji. Komendant Goliński oficjalnie zwrócił się do władz miasta z apelem o wsparcie w pozyskaniu nowej, niezależnej siedziby dla Straży Miejskiej.
Głównym problemem pozostaje brak zadaszonych garaży dla radiowozów. W sezonie zimowym konieczność odśnieżania i odmrażania pojazdów parkujących na zewnątrz bezpośrednio wydłuża czas wyjazdu do zgłoszeń.
Zapewnienie odpowiedniej infrastruktury technicznej i nowego budynku to obecnie najważniejszy priorytet jednostki, od którego zależy sprawność niesienia pomocy mieszkańcom.


