Wczytywanie teraz

Tragedia na leszczyńskim lotnisku: Nie żyje 39-letni skoczek

Podczas niedzielnych, komercyjnych skoków spadochronowych w Lesznie doszło do śmiertelnego wypadku. Ofiarą jest 39-letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego, który był jednym z sześciu uczestników lotu samolotem Cessna.

Choć skok z wysokości 4 tysięcy metrów przebiegał początkowo bez zakłóceń, a czasza spadochronu została poprawnie otwarta, dramat rozegrał się w ostatniej fazie lotu.

Służby badają przyczyny twardego lądowania

Do tragicznego zdarzenia doszło w momencie podejścia do lądowania, kiedy mężczyzna z dużą siłą uderzył w ziemię. Mimo błyskawicznej akcji ratunkowej i zaangażowania załogi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, życia skoczka nie udało się uratować.

Obecnie szczegółowe okoliczności zdarzenia analizuje prokuratura oraz Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kluczowe dla tragedii były momenty tuż przed przyziemieniem, a nie sama faza swobodnego spadania czy moment otwarcia spadochronu.

Fot. KMP Leszno