Pechowy finał kontroli w gminie Dolsk. Jechał przywłaszczonym autem
Mieszkaniec Środy Wielkopolskiej wpadł podczas rutynowej kontroli prędkości w gminie Dolsk co stało się początkiem jego poważnych problemów prawnych.
Mężczyzna poruszał się z prędkością siedemdziesięciu trzech kilometrów na godzinę w obszarze zabudowanym za co otrzymał mandat w wysokości trzystu złotych oraz pięć punktów karnych.
Prawdziwe kłopoty zaczęły się jednak w momencie weryfikacji dokumentów pojazdu w policyjnych systemach informatycznych.
Zamiast legalnego wynajmu przywłaszczenie mienia
Okazało się że samochód którym poruszał się kierowca figurował jako utracony w wyniku przywłaszczenia a posiadana przez niego polisa OC była już nieważna.
Zaskoczony mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom że regularnie opłacał raty za najmowane auto i ufał właścicielowi który zwlekał z wydaniem dowodu rejestracyjnego.
Policja podkreśla że liczba oszustw opartych na zaufaniu i tzw. legendzie wzrosła w ubiegłym roku o blisko trzydzieści siedem procent co pokazuje skalę zagrożenia dla nieświadomych konsumentów.
Czytaj dalej: Śrem na sygnale


