Nie żyje Radosław Kmieciak. Lokalna społeczność żegna legendę Orkanu Manieczki
Środowisko sportowe powiatu śremskiego oraz gminy Brodnica pogrążyło się w żałobie. Klub Orkan Manieczki poinformował o śmierci swojego wieloletniego zawodnika, Radosława Kmieciaka. Był on postacią nierozerwalnie związaną z lokalną piłką nożną i cenionym członkiem lokalnej społeczności.
Radosław Kmieciak przez wiele lat reprezentował barwy Orkanu, będąc nie tylko aktywnym graczem, ale również filarem drużyny. Jego zaangażowanie i pasja do sportu zjednały mu szacunek zarówno kolegów z boiska, jak i kibiców.
Sportowiec z pasją i autorytet na boisku
Jak wspominają przedstawiciele klubu, zmarły zawodnik był wzorem profesjonalizmu i koleżeństwa. Jego obecność w zespole wykraczała poza ramy samej rywalizacji sportowej, wpływając na budowanie pozytywnych relacji wewnątrz całej organizacji.
W pamięci społeczności Orkanu Manieczki Radosław Kmieciak zapisał się dzięki:
- ogromnemu sercu do gry i pełnemu zaangażowaniu w każdym meczu,
- wzorowej postawie sportowej opartej na wzajemnym szacunku,
- budowaniu wyjątkowych więzi z zawodnikami i działaczami klubu.
Ostatnie pożegnanie w Manieczkach
Nagła śmierć zawodnika jest dużą stratą dla klubu KS Gminy Brodnica. Przedstawiciele Orkanu Manieczki złożyli kondolencje rodzinie oraz bliskim zmarłego, podkreślając, że jego wkład w rozwój drużyny nigdy nie zostanie zapomniany.
Osoby chcące oddać ostatni hołd sportowcowi będą mogły uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych:
- Termin: Sobota, 10 stycznia 2026 roku.
- Godzina: 10:00.
- Miejsce: Manieczki.


